top
logo


Home
PO GÓRACH BESKIDU PDF Drukuj Email
środa, 27 lutego 2013 12:47

Takie zajęcia oprócz szkolenia taktycznego i sprawdzenia umiejętności działania w etatowych składach drużyn i plutonów dają możliwość ocenienia kondycji żołnierzy, która jest istotnym elementem w czasie wykonywania zadań bojowych. Dziesięciogodzinny marsz dla mało wprawnego uczestnika może być nie lada wyzwaniem i skończyć się otarciami stóp, bólami nóg, a w poważniejszych przypadkach osłabnięciem, dlatego bardzo ważne jest odpowiednie przygotowanie trasy i każdego żołnierza indywidualnie. Dodatkowo w zimie szczególnie ważny jest ubiór i przewidywanie pogody bowiem bywa ona wyjątkowo grymaśna o tej porze roku, a niskie temperatury mogą być przyczyną odmrożeń, a nawet zamarznięć. W czasie marszu doskonalono umiejętności z zakresu posługiwania się mapą i GPS-em, przemieszczania w ugrupowaniu marszowym. Żołnierze, którzy niedawno wstąpili w szeregi armii mieli możliwość `wykorzystania i przetestowania tabletek do uzdatniania wody, które umożliwiają spożycie wody pozyskanej z nieznanych lub zanieczyszczonych zbiorników wodnych.  Ciekawostką dla osób nie związanych z wojskiem może być fakt, że o ile dla przeciętnego człowieka marsz po górach oznacza po prostu przemieszczanie się z miejsca na miejsce to dla wojska termin ten związany jest z ruchem pododdziałów w przewidywaniu wejścia do walki lub bez zagrożenia spotkania z przeciwnikiem. W czasie marszu zadaniem przemieszczających się żołnierzy  jest ciągłe zachowanie zdolności bojowej, możliwość szybkiego rozwinięcia sił i wejścia do walki.

Tekst i zdjęcia: ppor. Anita SKOWRON

 








 

bottom